Lee Child, Andrew Child – Lepiej już umrzeć

Ci, którzy wejdą mu w drogę, wcześniej czy później będą musieli się przekonać, że… lepiej już umrzeć. Bo Reacher jest genetycznie zaprogramowany do tego, by zwyciężać. I jeśli nie da się inaczej, sięga po środki ostateczne.

Kiedy obudził się tego dnia, nie planował troszczyć się o to, by grabarzom nie zabrakło pracy. Nie miał też w planach spędzenia nocy w kostnicy… jako trup. Nie zamierzał również zatrzymywać się w miasteczku w Arizonie, które czasy świetności już dawno ma za sobą. Zresztą w ogóle się tam nie wybierał.

Cały Reacher – zmierza tam, dokąd prowadzi go wzrok albo dokąd go podwiozą.

Na drodze pod Los Gemelos na granicy z Meksykiem spotyka Michaelę Fenton, która urządza zasadzkę na ludzi tajemniczego Dendonckera – miejscowego wcielenia zła. Michaela, była agentka FBI, musi do niego dotrzeć, by dowiedzieć się, co się stało z jej bratem. I prosi Reachera o pomoc.

Ten nie ma ochoty odgrywać roli rycerza na białym koniu – woli chodzić pieszo albo jeździć autostopem – i pakować się w kłopoty. Ale po pierwsze, zaczyna lubić tę dzielną kobietę. A po drugie, zdaje sobie sprawę, że nie chodzi tylko o uratowanie jej brata, lecz być może także setek, a nawet tysięcy istnień ludzkich.

Wydawnictwo Albatros poleca zakup książki: https://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/lepiej-juz-umrzec/

Podziel się:

Nastepne

Marcin Prokop - Gaz do dechy! Odjazdowe opowieści o samochodach

pon. kw. 11 , 2022
Czy na masce samochodu da się usmażyć jajecznicę? Dlaczego moc silnika podajemy w koniach mechanicznych, a nie na przykład jamnikach? Gdzie można dostać mandat za jazdę czarnym autem w niedzielę, a gdzie trzeba ustąpić pierwszeństwa … strusiom? I w końcu – jak to się w ogóle dzieje, że samochód jeździ?! Zadawaliście kiedyś sobie (albo rodzicom!) takie pytania? Bo Marcin Prokop zadawał. Kiedy miał pięć lat, pokochał samochody. Od tamtej pory […]

Nasze programy medialne:

Symbol

Siła

Laur Internetu

Wybierz Polskie