„Chcemy nie tyle nadążać za zmianami, co je wyprzedzać”

Akademia WSEI od ponad ćwierć wieku konsekwentnie buduje swoją pozycję jako jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się uczelni niepublicznych w Polsce. O ambitnych planach rozwoju, inwestycjach w nowe kierunki studiów, sztucznej inteligencji w edukacji, projektach finansowanych z funduszy europejskich oraz otwarciu nowej filii w Warszawie z prezydent Lubelskiej Akademii WSEI, dr h.c. mgr Teresą Bogacką oraz dr. Mariuszem Paździorem, prof. Akademii WSEI p.o. rektora, rozmawia Joanna Gulewicz

W ubiegłym roku Akademia WSEI świętowała jubileusz 25-lecia. Jak wyobrażają sobie państwo uczelnię za pięć lat?

Teresa Bogacka, prezydent Akademii WSEI: Pięć lat to dziś perspektywa, o której można mówić odpowiedzialnie, bo świat zmienia się niezwykle szybko – zarówno pod względem społecznym, gospodarczym, jak i technologicznym; dlatego trudno planować w horyzoncie dziesięciu lat. Naszym celem jest przede wszystkim dalsza stabilizacja uczelni, rozbudowa infrastruktury, rozwój oferty dydaktycznej oraz zdobywanie kolejnych uprawnień do prowadzenia nowych kierunków kształcenia.

Równolegle nieustannie poddajemy się krajowym i międzynarodowym akredytacjom oraz zewnętrznym ocenom jakości. Chcemy, aby marka Akademii WSEI była kojarzona z najwyższymi standardami. Mieliśmy również ambitne marzenie, aby w najbliższej przyszłości przekształcić się w uniwersytet. W ostatniej ewaluacji za lata 2022-2025, uzyskaliśmy kategorię naukową aż w 7 dziedzinach: ekonomia i finanse (kat. A), informatyka techniczna i telekomunikacja (kat. A), psychologia (kat. A), nauki o zarządzaniu i jakości (kat. A), automatyka, elektronika, elektrotechnika i technologie kosmiczne (kat. B+), nauki o polityce i administracji (kat. B+), nauki o zdrowiu (kat. B+). To oznacza, że w tych dyscyplinach uzyskaliśmy uprawnienia do doktoryzowania i habilitacji, a zatem nasze marzenie jest już spełnione. Od października 2026 r. Lubelska Akademia WSEI będzie Uniwersytetem WSEI w Lublinie. 

Wiem, że ważnym kierunkiem państwa rozwoju jest także ekspansja poza Lublin. Niedawno uczelnia otworzyła filię w Warszawie.

Teresa Bogacka: Tak, i to bardzo ważny krok w naszej strategii. Obecność w stolicy pozwala nam dotrzeć do nowych kandydatów i jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby rynku edukacyjnego. Warszawa jest miejscem, gdzie koncentruje się biznes, administracja publiczna, sektor nowych technologii oraz instytucje międzynarodowe, dlatego obecność Akademii WSEI właśnie tam otwiera przed nami zupełnie nowe możliwości współpracy.

Podkreślę jednak, że filia w Warszawie pełni rolę nie tylko nowej lokalizacji, lecz stanowi kluczowy element długofalowego rozwoju uczelni, który pozwoli nam jeszcze skuteczniej budować relacje z pracodawcami, rozwijać ofertę dydaktyczną oraz realizować projekty naukowe i badawcze. Chcemy, aby studenci, niezależnie od miejsca studiowania, mieli dostęp do tak samo wysokich standardów kształcenia.

Jakie cele naukowe stawiają sobie państwo na najbliższe lata?

Teresa Bogacka: Priorytetem dla nas jest jakość działalności naukowej. Mamy już wyniki ewaluacji obejmującej lata 2022 – 2025, ponieważ to właśnie one mają obecnie wpływ na dalszy rozwój poszczególnych dyscyplin, możliwość prowadzenia szkoły doktorskiej czy kierunki inwestowania w kadrę naukową. Jednocześnie prowadzimy badania również w tych obszarach, które formalnie nie podlegają ewaluacji, ale są niezwykle ważne z punktu widzenia rozwoju nauki i dydaktyki. Regularnie korzystamy także z audytów oraz akredytacji międzynarodowych, ponieważ zależy nam na obiektywnej ocenie jakości naszej pracy.

Akademia WSEI od lat podkreśla, że kształci zgodnie z potrzebami rynku pracy. Jak to wygląda w praktyce?

Mariusz Paździor, rektor Akademii WSEI: Naszym powodem do dumy jest bardzo wysoki odsetek zatrudnienia absolwentów. To najlepszy dowód na to, że kierunki studiów odpowiadają rzeczywistym potrzebom pracodawców.

Jednym z naszych priorytetów pozostają nauki medyczne. Pielęgniarstwo i fizjoterapia cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem zarówno w regionie, jak i poza jego granicami. Absolwenci tych kierunków są rozpoznawalni na rynku pracy, a ich kompetencje są wysoko oceniane również za granicą.

Rozwijamy także kierunki związane ze zdrowiem, takie jak diagnostyka sportowa i coaching. Jednocześnie od kilku lat konsekwentnie pracujemy nad rozszerzeniem oferty o kolejne kierunki medyczne. Spełniamy wszystkie wymagania formalne i mamy nadzieję, że w najbliższej przyszłości będziemy mogli pochwalić się dobrymi wiadomościami.

Obok medycyny coraz większą rolę odgrywają nowe technologie.

Mariusz Paździor: To naturalny kierunek rozwoju. Żyjemy w czasach rewolucji technologicznej związanej ze sztuczną inteligencją, dlatego uczelnie muszą przygotowywać specjalistów gotowych funkcjonować w tej rzeczywistości.

Dlatego rozwijamy kierunki takie jak inżynieria i zarządzanie sztuczną inteligencją, sztuczna inteligencja w logistyce i transporcie czy cyberbezpieczeństwo. Nie chodzi wyłącznie o naukę obsługi nowych narzędzi. Chcemy kształcić ekspertów, którzy będą potrafili wdrażać rozwiązania oparte na AI w przedsiębiorstwach, administracji czy instytucjach publicznych.

Dużą popularnością cieszy się również psychologia. Przez lata budowaliśmy jej silną pozycję i dziś widzimy efekty tej konsekwentnej pracy – mamy kategorię naukową A. 

Akademia WSEI jest także jednym z liderów w pozyskiwaniu funduszy europejskich, prawda?

Teresa Bogacka: To rzeczywiście jeden z naszych największych atutów. Od wielu lat skutecznie aplikujemy o środki unijne, dzięki którym rozwijamy uczelnię. W przypadku konkursów, w których każda uczelnia musi przygotować własny projekt i przejść wymagającą ocenę ekspertów, należymy do krajowej czołówki.

Dzięki tym funduszom możemy uruchamiać nowe kierunki studiów, tworzyć nowoczesne laboratoria czy rozwijać ofertę kształcenia w języku angielskim. Obecnie w języku angielskim kształcimy na 4 kierunkach. 

Nowy kierunek – inżynieria i zarządzanie sztuczną inteligencją – również powstaje przy wsparciu środków europejskich. To pozwala nam inwestować w specjalistyczne laboratoria oraz nowoczesny sprzęt, który znacząco podnosi jakość kształcenia.

Korzyści z projektów odczuwają również sami studenci.

Teresa Bogacka: Oczywiście. Dobrym przykładem jest kierunek pielęgniarstwo. Od kilku lat nasi studenci mogą korzystać z programów refundacji czesnego i stypendiów. Tylko w bieżącym roku kalendarzowym wypłaciliśmy ponad 4 mln zł wsparcia. Wielu studentów otrzymało zwrot kosztów studiów sięgający nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Ponadto każdego roku przeznaczamy około 1,5 mln zł na ulgi i bonifikaty dla osób znajdujących się w trudniejszej sytuacji życiowej lub materialnej. Jako uczelnia, której założycielem jest fundacja, nie jesteśmy nastawieni na maksymalizację zysku. Naszym celem jest rozwój uczelni i dobro studentów.

Jednym z realizowanych obecnie przedsięwzięć jest projekt dotyczący ograniczania zjawiska tzw. drop-outu. Na czym ono polega?

Mariusz Paździor: Drop-out nie oznacza jedynie rezygnacji ze studiów. Bardzo często jest sygnałem, że student wybrał niewłaściwy kierunek albo potrzebuje dodatkowego wsparcia.

Dlatego najpierw przeprowadziliśmy szczegółową diagnozę wśród studentów i absolwentów. Analizowaliśmy przyczyny rezygnacji i zastanawialiśmy się, jak możemy im zapobiegać.

Projekt obejmuje między innymi doradztwo zawodowe, wsparcie psychologiczne, pomoc finansową oraz indywidualne konsultacje. Zdarza się również, że student po pierwszym roku odkrywa, iż lepiej odnajdzie się na innym kierunku. Umożliwiamy takie zmiany.

Teresa Bogacka: Bardzo ważne jest dla nas również, aby przyczyną rezygnacji nigdy nie była sama uczelnia. Jeśli pojawiają się jakiekolwiek problemy organizacyjne czy związane z procesem dydaktycznym, staramy się reagować natychmiast. Oczywiście nie oznacza to obniżania wymagań. Studia wymagają pracy, ale student powinien mieć poczucie, że uczelnia jest jego partnerem.

Coraz częściej mówi się o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w edukacji. Jak Akademia WSEI podchodzi do tego wyzwania?

Teresa Bogacka: Chcemy przygotowywać nie tylko studentów, ale również wykładowców do efektywnego wykorzystywania sztucznej inteligencji. AI nie ma zastąpić nauczyciela akademickiego, lecz stać się jego inteligentnym asystentem. Dlatego realizujemy kolejne projekty dotyczące wdrażania nowoczesnych technologii w procesie dydaktycznym i składamy wnioski do programów międzynarodowych, między innymi programu Horyzont Europa.

Mariusz Paździor: Powołaliśmy również Centrum Rozwoju Jakości i Nowoczesnych Technologii w Dydaktyce. Tworzymy tam interaktywne kursy wykorzystujące filmy, podcasty, quizy, studia przypadków, awatary oraz narzędzia AI.

Dzisiejsi studenci uczą się inaczej niż wcześniejsze pokolenia. Oczekują interakcji, dynamicznych materiałów i możliwości bieżącego sprawdzania wiedzy. Chcemy, aby proces dydaktyczny odpowiadał tym oczekiwaniom, a jednocześnie gwarantował najwyższy poziom merytoryczny. Ogromnym atutem takich rozwiązań jest możliwość szybkiej aktualizacji treści. W świecie, w którym technologie rozwijają się z miesiąca na miesiąc, aktualność materiałów dydaktycznych staje się niezwykle istotna.

Akademia realizuje również projekty skierowane do szkół.

Teresa Bogacka: Tak. Wspólnie z Fundacją Akademii WSEI realizujemy między innymi ogólnopolski projekt „eKoordynator”, którego wartość sięga kilkudziesięciu mln zł.

Jego celem jest przygotowanie około 25 tysięcy nauczycieli do pełnienia funkcji szkolnych koordynatorów edukacji cyfrowej. Będą oni wspierać szkoły we wdrażaniu nowoczesnych technologii i rozwijaniu kompetencji cyfrowych.

To przedsięwzięcie pokazuje, że działalność Akademii WSEI wykracza daleko poza tradycyjne kształcenie studentów. Chcemy aktywnie uczestniczyć w modernizacji całego polskiego systemu edukacji.

Jakie przesłanie chcieliby państwo przekazać kandydatom na studia?

Mariusz Paździor: Staramy się przewidywać kierunki rozwoju rynku pracy i tworzyć nowe zawody, a nie jedynie reagować na zachodzące zmiany. Dlatego stale rozwijamy nowe kierunki, takie jak e-commerce i e-business, nowoczesne technologie w biznesie czy interdyscyplinarne programy łączące prawo, finanse i zarządzanie.

Teresa Bogacka: Naszą ambicją jest tworzenie uczelni nowoczesnej, otwartej i przyjaznej studentom. Chcemy, aby każdy, kto wybierze Akademię WSEI – zarówno w Lublinie, jak i w nowo otwartej filii w Warszawie – miał poczucie, że zdobywa praktyczne kompetencje, uczy się od doświadczonych specjalistów i otrzymuje realne wsparcie na każdym etapie swojej edukacji. Chcemy nie tyle nadążać za zmianami, co je wyprzedzać.

Podziel się:

Nastepne

Kamień węgielny dla transformacji Śląska

pt. wrz 4 , 2026
Tereny pokopalniane oferują wiele ciekawych możliwości, a coraz większa liczba ich transformacji jest tego najlepszym dowodem. Cykl infrastrukturalny zatacza koło i to, co kiedyś było terenem wydobywczym, dziś stanowi teren rozrywkowy, zielony czy przemysłowy. To jednak wymaga odpowiedzialnej pracy oraz współpracy wielu środowisk Pierwszą hałdę Arkadiusz Bąk gasił już w 2008 roku, pod Ostrawą. Dziś stoi za jednym z najtrudniejszych projektów rekultywacyjnych ostatnich lat na Śląsku: gaszeniem zapożarowanych terenów pogórniczych […]
Kamień węgielny dla transformacji Śląska

Nasze programy medialne:

Symbol

Siła

Wybierz Polskie