Zrównoważony rozwój w niepewnych czasach

O sile zrównoważonego rozwoju, lojalności pracowników i radzeniu sobie w niepewnych czasach rozmawiamy z Marią Wawrzaszek-Gruszką, prezes zarządu “Społem” PSS “Robotnik” w Zamościu.

Pani prezes, ostatnio widzieliśmy się trzy lata temu, gdy świętowali państwo jubileusz stulecia istnienia spółdzielni. Pamiętamy do dziś tamte piękne chwile; ale wiele przysłowiowej wody upłynęło. Było trudno?

Jeszcze jak. Rzeczywiście, nasz setny jubileusz wspominam jako piękny czas; czas rozkwitu. Ale po nim nastała pandemia, która naszą branżę – handel oraz produkcję pieczywa i ciast – potraktowała dotkliwie. Przy czym, mimo spadku produkcji tonażowej, zakończyliśmy rok pandemiczny zyskiem na poziomie ponad 0,6 mln zł. Ale chcę podkreślić coś znacznie ważniejszego dla mnie, jako szefa. Otóż byłam i jestem pod ogromnym wrażeniem moich pracowników, którzy, mając podczas pandemii prawne możliwości nieprzychodzenia do pracy – nie nadużyli tego. Obawiając się zakażeń, trwali na posterunku. Sklepy były czynne; było gdzie kupować jedzenie i środki do życia. Szczerze im za to cały czas dziękuję, bo wiem, że widzą w nas coś więcej niż li tylko miejsce pracy. To zawsze są ogromnie budujące momenty; zwłaszcza, gdy jesteśmy niczym statek płynący po wzburzonym morzu. Przy czym niesamowite jest, że – zostając w tej metaforze: mimo nieraz wielkich fal, od ponad 20 lat nieustannie odnotowujemy zysk.


W takim razie pomówmy o tych wzburzonych falach: gdy nastał 2021 rok – co przyniósł?

Upragnione przyspieszenie. Ruszyła pełną parą osłabiona na czas lockdownu ciastkarnia, a piekarnie znów mogły notować wzrosty sprzedaży pieczywa drobnego. Mimo trudności, nadal nie mieliśmy kłopotów z płynnością finansową. Nie zwalnialiśmy ludzi, wciąż mamy około 360 pracowników, co więcej – wypłacaliśmy tzw. premie covidowe, podwyżki wynagrodzeń sięgnęły 6 procent. A mimo to rok 2021 również zamknęliśmy podobnym zyskiem.


Czy rok bieżący również go przyniesie?

Spodziewam się, że tak, choć trudno przewidzieć, jaki. Nie jest nam dane – jak wszystkim – zaznać spokoju w czasach, jakie nastały. I, co symptomatyczne, obecna sytuacja ma na nas niestety o wiele większy wpływ niż pandemia. Tutaj chciałabym zwrócić uwagę na dwa aspekty inflacyjne. Pierwszy to ceny surowców. Jesteśmy producentem pieczywa i ciast, co jest zbieżne z produkcją zboża w Ukrainie i w Rosji. W związku z tym cena tego surowca, kształtowana nie lokalnie, lecz globalnie, rodzi spore problemy. To, co zaczęło dziać się z ceną mąki, przerosło nasze oczekiwania, choć na szczęście ten trend dziś już się stabilizuje. Druga sprawa to ceny mediów. Już wchodząc w ten rok wiedzieliśmy, że koszt energii elektrycznej wzrośnie nam o 50 procent, a gazowej – aż o 85 procent. Biorąc pod uwagę, że nasza działalność ma charakter nie tylko handlowy, ale i spożywczy, że posiadamy wiele urządzeń chłodniczych – koszt prądu ma dla nas ogromne znaczenie. Z gazu jako paliwa korzystają wszystkie piekarnie. Do tego połowa obiektów znajdujących się w naszych zasobach ogrzewana jest gazem; dorzućmy wzrost kosztów ogrzewania miejskiego na poziomie 35 procent. I powstaje pytanie: jak te rosnące koszty bilansować przychodami?

Właśnie: jak?

Przed pandemią przez wiele lat nie podnosiliśmy cen pieczywa. Dziś brzmi to jak utopia. W zeszłym roku zostaliśmy zmuszeni do zaplanowania jednej podwyżki, finalnie zrobiliśmy dwie. Na rok 2022 planowaliśmy jedną podwyżkę w okresie jesieni, ale szaleństwo wojenno-inflacyjne zmusiło nas do jej wdrożenia już teraz. Nie chcę mówić, że remedium na wszystko są podwyżki, ale w momencie, gdy zostajemy z problemami sami, musimy szukać rozwiązań, które zapewnią ciągłość i stabilizację naszych działań. A na nas, jako zarządzających spółdzielnią, ciąży szczególna odpowiedzialność za ludzi, przedsiębiorstwo i jego kondycję.


Tym bardziej, że są państwo spółdzielnią inwestującą.

Właśnie. Cieszę się, że jeszcze na fali czasów jubileuszu otwarliśmy nowy sklep w pobliskim Żdanowie – bardzo ładnie podciągnął nam on przychody w ubiegłych dwóch latach. Ale ogólnie czynimy spore inwestycje, na przykład w ekologię. Już pięć naszych sklepów korzysta z technologii fotowoltaicznych, a my odnotowujemy spadek kosztów energii. W tym roku zakładamy zestawy solarne do podgrzewania wody; wszystkie nasze obiekty są po termomodernizacji; w każdym wymieniliśmy oświetlenie na LED-owe. Tak więc szukamy mądrych oszczędności i wdrażamy je.


Tym sposobem udaje się państwu uchwycić owo słynne optimum, czego wyrazem jest m.in. nominacja do tytułu Symbol Zrównoważonego Rozwoju.

Myślę, że tak. Naprawdę wierzę, że naszą siłą jest właśnie ten coroczny, wieloletni, niezmienny wzrost. Nie sztuką jest mieć rozwój na poziomie kilkuset procent, gdy potem ma nastąpić spektakularny upadek. To, co w mojej opinii cechuje najlepsze podmioty, to wzrost przez wiele lat, nawet drobnymi kroczkami. Wiemy, że za tym idzie przywiązanie klientów i ich rosnące zaufanie do naszej marki. Zresztą wystarczy spojrzeć na nasz program lojalnościowy. Mieścimy się w 64-tysięcznym Zamościu (to liczba oficjalna, nie uwzględniająca osób, które np. wyjechały, a wciąż są zameldowane). Aż 52 procent naszych kupujących to lojalni klienci, których co roku przybywa nam ponad tysiąc! Oczywiście cały czas myślimy o przyszłości. Wszystkie nasze piekarnie są zmodernizowane, wyremontowane i unowocześnione. Podjęliśmy decyzję o planowaniu budowy nowej ciastkarni i na pewno tę inwestycję zrealizujemy. Tak więc, podsumowując: w niepewnych czasach robimy swoje w sposób zrównoważony i to nasza najlepsza recepta.

Rozmawiał: Jakub Lisiecki

Podziel się:

Nastepne

Jamie McGuire - Piękna katastrofa i Chodząca katastrofa

pon. wrz 5 , 2022
Piękna katastrofa Pełna namiętności i pasji opowieść o bardzo grzecznej dziewczynce i bardzo niegrzecznym chłopcu, który niebezpiecznie ją pociąga. Dziewiętnastoletnia Abby Abernathy wybiera uniwersytet jak najdalej od domu rodzinnego, żeby zapomnieć o przeszłości u boku matki alkoholiczki i ojca hazardzisty oraz o własnej głęboko skrywanej tajemnicy. Marzy o ustabilizowanej przyszłości. Travis Maddox uosabia wszystko to, od czego Abby chce uciec: brutalną siłę, fantazję i niefrasobliwość w związkach z dziewczynami, które, […]

Nasze programy medialne:

Symbol

Siła

Laur Internetu

Wybierz Polskie