Coraz więcej odpadów

Rozmowa z Marzeną Koppenberg – prezes zarządu Zakładu Zagospodarowania Odpadów Olszowa Sp. z o. o.

W ostatnich latach często słychać o „rewolucji śmieciowej”. Jakie są obecnie największe problemy gospodarki odpadami?

Zmiany w przepisach prawa narzucają nowe obowiązki, natomiast rozporządzenia nie wszystkie kwestie jeszcze precyzują. Powstaje pytanie: czy te zmiany przyniosą pożądany efekt? Osobiście nie sądzę, aby znacząco ograniczyły niepożądane zjawiska w tzw. szarej strefie, natomiast dla takich zakładów jak nasz, które uczciwie i transparentnie funkcjonują na rynku, rodzi to dodatkowe koszty, co powoduje między innymi ograniczenia inwestycyjne.

Jak zmiany wpływają na pracę zarządzanego przez panią zakładu?

Początkowo mieliśmy obawy, czy po wybudowaniu tak dużego zakładu ilość odpadów będzie wystarczająca, aby w pełni wykorzystać jego możliwości. Teraz okazało się, że tych odpadów jest nadmiar. Od ubiegłego roku obserwujemy znaczący wzrost ilości odpadów opakowaniowych, z tzw. „żółtego worka”, wielkogabarytowych i odpadów biodegradowalnych. Mamy też do czynienia ze znaczną eskalacją kosztów zagospodarowania odpadów, które ze względu na kaloryczność nie mogą być deponowane na składowisku.

Jakie mogą być przyczyny?

W wyniku postępującej zamożności społeczeństwa wzrasta ilość opakowań różnych produktów konsumpcyjnych. Ponadto takie czynniki jak: brak wystarczających mocy przerobowych podmiotów (np. cementownie, spalarnie), które są uprawnione do przetwarzania termicznego (spalania) odpadów, wzrost płacy minimalnej, która powoduje zwiększenie kosztów usług obcych, rosnące opłaty za umieszczenie na składowisku odpadów stanowiących resztki procesowe, których w żaden sposób nie można odzyskać lub przetworzyć, wzrost opłat za energię i paliwa, niestabilny rynek zbytu surowców wtórnych, obligatoryjny monitoring wizyjny i inne obostrzenia, drastycznie powiększają koszty funkcjonowania firm prowadzących działalność gospodarczą w branży odpadowej. Przepustowość spalarni jest mała, mają one bardzo rygorystyczne warunki funkcjonowania. Wzrosły również koszty składowania odpadów.

Jak ZZO Olszowa radzi sobie z tymi problemami?

Nasz zakład jest nowy i nowoczesny, jednak wymaga dostosowania zarówno do zmian przepisów, jak i do przetwarzania zwiększającego się strumienia odpadów. Musimy być na to przygotowani. Wzbogaciliśmy się o nową kwaterę wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Inne zapowiadane wcześniej inwestycje modernizacji i rozbudowy zakładu oczekują na weryfikację naszych wniosków przez NFOŚiGW. Dbamy o estetykę, mimo specyfiki branży. Staramy się na bieżąco sprostać wyzwaniom, ale inwestowanie w tym okresie jest bardzo trudne ze względu na brak stabilizacji. Oczekujemy, że producenci będą projektowali opakowania, które później można przetworzyć – a współczesna technologia pozwala na wiele.

Rozmawiała: Danuta Klimek

Podczas uroczystej Gali Symbol 2019 w Katowicach w imieniu spółki EuroSymbol Działań Proekologicznych 2019 odebrał dyrektor finansowy Sławomir Kraus

ZZO Olszowa został oddany do użytku w 2014 r. Obsługuje przede wszystkim ok. 137 tys. mieszkańców 13 gmin woj. dolnośląskiego i wielkopolskiego. Spełnia najwyższe wymagania w zakresie ochrony środowiska, a w szczególności rygorystyczne wskaźniki narzucone przez nowelizowane akty prawne. Zapewnia racjonalne gospodarowanie odpadami przy udziale najnowszych technologii, respektując zasady rachunku ekonomicznego. To jedna z najnowocześniejszych tego typu instalacji MBP w Europie