Port Gdynia w czołówce na Bałtyku

Wzrost 9,9% za dwa pierwsze miesiące br., zwłaszcza w porównaniu z tym samym okresem 2020 r., okresu jeszcze przed pandemią, to dobry prognostyk na przyszłość i gwarancja realizacji szeregu inwestycji. A plany są ambitne i kluczowe dla polskiej gospodarki

23 marca br. w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej miała miejsce konferencja prasowa, podczas której Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. podsumował dokonania 2020 r. oraz zaprezentował ambitne plany na dalszy rozwój Portu Gdynia. Ubiegły rok dla ZMPG S.A. okazał się rokiem rekordowym, i to pomimo pandemii oraz spowolnienia światowej gospodarki. Port Gdynia zakończył 2020 rok wzrostem, aż o 2,9% w wolumenie prze ładowanych towarów, zajmując 2 pozycję pod kątem dynamiki wzrostu w rankingu Top 10 portów na Bałtyku opublikowanego przez „Actia Forum” w marcu 2021 r.

– Mamy powody do zadowolenia. Jako jedyny polski port uzyskaliśmy dodatni bilans przeładowanych towarów ogółem wynoszący 2,9%. Bijemy kolejne rekordy. Jest to dowód, że polska gospodarka nie znajduje się w tak złej kondycji. Warto dodać, że zajęliśmy drugie miejsce w rankingu portów bałtyckich pod względem dynamiki wzrostu przeładunków. Nasz wynik wyniósł +2,94%. Ten fakt cieszy szczególnie, ponieważ łączny wynik wszystkich portów bałtyckich wyniósł -5,6%. Również drugie miejsce zajęliśmy w  zestawieniu dynamiki przeładunku kontenerów, gdzie nasz wzrost wyniósł 0,91% w zestawieniu z tendencją spadkową innych portów, wynoszącą średnio -4,69%. Bieżący rok zaczynamy bardzo dobrze, ze wzrostem 9,9% za dwa pierwsze miesiące br. W porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego, okresu przed pandemią, jest to dobry prognostyk na przyszłość i realizację naszych inwestycji – mówi Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. 

Ostatni rok wpisał się jako okres inwestycji pośrednich w realizacji spektakularnego przedsięwzięcia, jakim jest Port Zewnętrzny. W tym celu port rozszerzył granice administracyjne o tereny niegdyś należące do firmy Dalmor S.A. Poszerzona została również część lądowa, gdzie do terenów Portu Gdynia przyłączono część obszaru gmin Rumia i Kosakowo. Te tereny będą służyły do stworzenia doliny logistycznej w porcie. Kolejnym krokiem milowym w inwestycjach portowych było dokapitalizowanie spółki. We wrześniu 2020 r. Sejm RP podjął uchwałę o emisji obligacji. Ze środków uzyskanych z obligacji zerokuponowych wyemitowanych przez Ministerstwo Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, Port Gdynia otrzymał obligacje o wartości 673 mln zł. Kwota zostanie przeznaczona na budowę infrastruktury dostępowej do portu. Budowa falochronów toru podejścia jest jedną z kluczowych inwestycji przy budowie Portu Zewnętrznego. Kolejnym sukcesem jest uzgodnienie z prezydentem miasta Gdynia przebiegu Drogi Czerwonej. Jest to kluczowy element łańcucha logistycznego, a jednocześnie będzie to duże odciążenie dla ruchu samochodowego w mieście.


reklama

Wartość inwestycji w porcie w ubiegłym roku wyniosła 214 mln zł. 

– Wynika to z rosnącego zapotrzebowania na kontenerowy transport morski. Zrealizowaliśmy tak ważne inwestycje, jak pogłębienie toru wejścia do portu, przebudowa nabrzeży oraz obrotnicy w porcie. Są to działania, które niewątpliwie zwiększą atrakcyjność Portu Gdynia w oczach armatorów i pomogą w dalszym rozwoju portu – mówi Jacek Sadaj, wiceprezes ds. infrastruktury i zarządzania majątkiem Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A.

Morskie farmy wiatrowe

Perspektyw rozwoju jest zresztą więcej. 21 stycznia 2021 r. prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Do 2040 r. Polska planuje mieć na Morzu Bałtyckim 8–11 GW mocy. Celem ustawy jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Będzie ona dużą szansą dla polskiego offshore’u poprzez rozwinięcie lokalnego łańcucha dostaw. Dzięki morskim farmom wiatrowym szacowny jest wzrost PKB o kwotę 60 mld zł do 2030 r. To także 77 tys. nowych miejsc pracy w całym łańcuchu logistycznym związanym z budową farm wiatrowych. Wartość całej inwestycji w morskie farmy wiatrowe to kwota ok 160 mld zł. To bardzo duża szansa dla Portu Gdynia, który jest najlepiej przygotowanym polskim portem morskim do pełnienia roli portu instalacyjnego. Dodatkowym jego atutem jest najmniejsza odległość od działek, na których ma powstać farma wiatrowa. ZMPG wyraża swoją gotowość do budowy portu instalacyjnego do końca 2024 r., co będzie pierwszym etapem budowy Portu Zewnętrznego. 

Port ekologiczny

To nie jedyne proekologiczne rozwiązanie, w które zaangażowany jest gdyński port. We wrześniu br. planowane jest odejście pierwszego promu z nowoczesnego Publicznego Terminalu Promowego. Niewątpliwą zaletą terminala będzie możliwość zasilania promów z nabrzeża, dzięki czemu statki nie będą musiały korzystać z własnych agregatów. To znacząco przyczyni się do redukcji zanieczyszczenia powietrza w Porcie Gdynia. Temat ekologii jest zresztą dla ZMPG jednym z kluczowych elementów na drodze do rozwoju. Od 2019 r. promy ekologiczne mają możliwość bunkrowania paliwa LNG. Jednostki tego typu są również promowane przez zarząd spółki, a ich dokowanie generuje dla armatorów niższe opłaty promowe. Ekologia jest priorytetem, dlatego ZMPG zainwestowało również w system YetiSense. To rozwiązanie pozwalające na analizę próbek powietrza i eliminację zanieczyszczeń w czasie rzeczywistym. 

Wyjście Portu Gdynia w morze 

– Pomimo pandemii kontynuujemy rozpoczęte inwestycje. Planujemy na nie przeznaczyć ponad 1 mld zł w ciągu najbliższych trzech lat. Zwiększamy ilość przeładunków, a to pozwala nam ze spokojem planować inwestycje. Finanse spółki są bardzo stabilne. Przychody składają się głównie z najmu oraz opłat portowych. Zysk za 2020 r. wyniósł 59 mln zł, a całość przychodów wyniosła w ubiegłym roku 238 mln zł – mówi Maciej Bąk, wiceprezes ds. finansów Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. i dodaje: – Warto również wskazać, jak duże znaczenie dla gospodarki oraz samorządu ma rozwój Portu Gdynia. Podatek od nieruchomości to kwota 14 mln zł, a podatki zasilające budżet państwa, czyli PIT i CIT obecnie wynoszą już 77 mln zł. Port wraz z całym biznesem okołoportowym tworzy blisko 120 tys. miejsc pracy. Rozwój Portu Gdynia to szansa na rozwój całego kraju.

Takie wyniki finansowe to dobry prognostyk dla realizowanych inwestycji, które, co warte podkreślenia, ZMPG realizuje głównie z własnych środków. Najważniejszą inwestycją jest budowa Portu Zewnętrznego, która realizowana będzie w formule Partnerstwa Prywatno-Publicznego. Na początku roku zarząd spółki wyłonił cztery podmioty gospodarcze, które zaprosił do dialogu konkurencyjnego. Ten etap powinien trwać do końca br. i na 100-lecie budowy Portu Gdynia – w 2022 r. – powinniśmy poznać inwestora, który wraz z ZMPG zrealizuje przedsięwzięcie porównywalne z samą budową pierwszego polskiego portu. Do dialogu konkurencyjnego przystąpiły Meridiam Eastern Europe Investments 4 SAS wraz z Gdynia Terminal Holding SAS, Hutchison Ports Poland S.à r.l. oraz Port of Felixstowe Limited, International Container Terminal Services Inc. i Mota-Engil Central Europe PPP Road Spółka z o.o. 

Michał Woźniakowski

Maciej Ziomek, CFA w EY Polska:

– Wybór formuły Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP) wynika z szeregu kwestii. Po pierwsze, kluczowa jest zdolność operatora terminalu do przyciągania armatorów i ładunków do portu. Transport morski jest rynkiem globalnym – udział tych wiodących graczy jest zatem kluczowym czynnikiem sukcesu dla tego typu projektów. Po drugie, krajowe regulacje definiują rolę Zarządów Morskich Portów w Polsce jako zarządcę tych nieruchomości, ale przede wszystkim animatora ich dalszego rozwoju, choć bez możliwości prowadzenia działalności operacyjnej w porcie. Fundamentalnym elementem PPP jest współdziałanie strony publicznej i prywatnej – w tym wypadku zadaniem sektora publicznego jest zapewnienie odpowiedniej infrastruktury dostępowej od strony lądu i od strony morza. Bez tego efektywne działanie nawet najlepszego operatora terminalu nie będzie możliwe. Poza tym formuła PPP umożliwia odpowiednio elastyczną, ale również transparentną procedurę wyboru inwestora dla tak ważnej, strategicznej dla Polski inwestycji. Obecnie trwa ocena formalna czterech konsorcjów, które zgłosiły się do udziału w dialogu konkurencyjnym. Cały proces zakończy się wyborem partnera, który będzie miał największe predyspozycje do skomercjalizowania tego przedsięwzięcia i złoży najlepszą ofertę.

Nastepne

Praca u podstaw

wt Mar 30 , 2021
SPS Construction to firma, która buduje i została zbudowana na solidnych fundamentach Jest rok 2005. Doświadczony manager i inżynier, Grzegorz Głasek, po wielu latach pracy w dużym koncernie budowlanym – niegdyś polskim, dziś francuskim – postanawia zadziałać na własny rachunek. Tworzy firmę budowlaną SPS Construction, którą dziś najlepiej opisuje jeden przymiotnik: solidna. Do współpracy zaprasza dewelopera Bernarda Kwapińskiego i swojego zastępcę w poprzedniej firmie Grzegorza Etryka, a wraz z nimi […]

Dowiedz się więcej o naszych programach medialnych:

Symbol

Siła

Laur Internetu

Wybierz Polskie

Pozostańmy w kontakcie