Słuchamy tego, co mówi biznes

Wydział Inżynierii Zarządzania Politechniki Poznańskiej kreuje trendy naukowe stojące u podstaw przemysłu przyszłości. Błyskawicznie reagując na wszelkie zmiany zachodzące w otoczeniu gospodarczym, od lat cieszy się opinią wiarygodnego partnera biznesowego, który proponuje trafne, poparte gruntowną analizą rozwiązania. O tym, dlaczego ścisła współpraca ze środowiskiem biznesowym jest kluczem do rozwoju każdego z sektorów i jak powinna ona przebiegać, z dziekanem Wydziału Inżynierii Zarządzania Politechniki Poznańskiej, dr hab. Hanną Włodarkiewicz-Klimek, prof. PP rozmawia Joanna Gulewicz.

Co zdaniem pani dziekan sprawia, że wydział wyróżnia się na tle innych jednostek akademickich, odnosząc zarówno spektakularne sukcesy zarówno naukowe, jak i we współpracy ze środowiskiem biznesowym?

Na sukces składa się przede wszystkim ścisła współpraca między wydziałem a jednostkami biznesowymi. Jest to doświadczenie wielopłaszczyznowej wymiany: w zakresie nauki, kształcenia, konsultacji czy opracowywania licznych produktów dla biznesu. Słuchamy tego, co mówi biznes i staramy się wprowadzać w programach studiów takie treści, które odpowiadają potrzebom gospodarki. Myślę, że właśnie to sprawia, iż jesteśmy postrzegani jako rzetelni naukowcy osadzeni w realiach gospodarki, przygotowujący absolwentów wyposażonych w niezbędne kompetencje i umiejętności, jakich oczekuje rynek.

Wydział zajmuje pozycję lidera pod względem innowacyjnego podejścia do nauczania. Jednocześnie dumnie kultywuje ponadstuletnią wielkopolską tradycję kształcenia na poziomie eksperckim. Jaka jest recepta na sukces?

Przede wszystkim szerokie spojrzenie na potrzeby studenta; staranie o to, aby program studiów był tak zbudowany, by student mógł swobodnie łączyć pracę z nauką. Mamy doskonałą infrastrukturę. Cała infrastruktura Politechniki Poznańskiej skupiona jest w jednym miejscu, co nie tylko zwiększa komfort studiowania, ale też sprzyja powstawaniu wartościowych mariaży wielodziedzinowej myśli naukowej. Mieliśmy w swoich szeregach mnóstwo wybitnych umysłów, dziś światowej sławy przedsiębiorców czy inżynierów piastujących najwyższe stanowiska kierownicze. Warunki są znakomite i mimo stale utrzymującego się niżu demograficznego mamy coraz lepszych i coraz bardziej zdeterminowanych studentów. Spora część z nich zostaje, by kontynuować naukę  w szkole doktorskiej. Dążymy do wykształcenia wysoko wykwalifikowanego absolwenta, przyszłego pracownika, posiadającego pasję naukową, rozwojową i stanowiącego dobrą, mocną podstawę rozwojową dla firm. Nasz student wie, że osiągnie sukces!

Jak reagują państwo na dynamikę zmian społeczno-gospodarczych?

Już od początku rozwoju gospodarki opartej na wiedzy nasze reakcje dotyczyły bezpośrednio badania potrzeb w przedsiębiorstwach i tworzenia niezbędnych grup kompetencji – zarówno kompetencji zawodowych, jak i społecznych, które są podstawą funkcjonowania w gospodarce przyszłości, która zmierza do hiperautomatyzacji. Szybka diagnoza aktualnego stanu we wszystkich trzech obszarach naszego działania, jakimi są kształcenie, nauka oraz tworzenie relacji z otoczeniem biznesowym, jest odzwierciedleniem potrzeb rodzących się w gospodarce. Mamy nowoczesne laboratoria, które dają studentom możliwość nabycia wiedzy i kompetencji w zakresie, jakiego oczekuje od nich rynek. Na przykład tych umożliwiających sprawną obsługę systemów informatycznych wspierających procesy zarządzania lub procesy logistyczne, czy też tych rozwijających kreatywne myślenie i innowacyjność. Bardzo mocno rozwijamy dydaktykę w języku angielskim, co pozwala nam także korzystać z globalnych wzorców dydaktycznych i włączać najlepsze praktyki ogólnoświatowe do naszych zasobów. Badania prowadzone przez naszych pracowników znajdują szerokie uznanie w świecie nauki, są coraz częściej publikowane na łamach renomowanych czasopism oraz prezentowane na światowych konferencjach. W zakresie współpracy komercyjnej oferowany przez wydział konsulting oraz rozwiązania biznesowe wykorzystuje wiele firm, od lokalnych po międzynarodowe.

Jakich nowości w ofercie edukacyjnej możemy się spodziewać w najbliższym czasie?

Przewidujemy sporo nowości, zwłaszcza na studiach drugiego stopnia, gdzie niebawem pojawią się nowe specjalności. W inżynierii zarządzania na pewno pojawi się manager e-biznesu, kierunek związany z e-biznesem oraz big data, w logistyce chcemy rozszerzyć i znacznie pogłębić ścieżki rozwojowe związane ze spedycją, a w inżynierii bezpieczeństwa – rozszerzyć  zarządzanie kryzysowe, które, jak szczególnie wyraźnie pokazała pandemia, jest w tej chwili niezbędne. Skończyliśmy 10 lat, a zatem dzieciństwo za nami. Przed nami ten najwspanialszy i najbardziej inspirujący okres młodości wydziału, który łatwo rozpoznać po pojawiających się coraz liczniej nowych możliwościach, jakie proponujemy partnerowi przemysłowemu, studentowi i nauce.

Jak pandemia zmieniła państwa podejście do kształcenia? 

Pandemia przede wszystkim zmusiła nas do myślenia o kształceniu zdalnym jako jednej z podstawowych form kształcenia. O ile studia inżynierskie, przygotowujące młodych ludzi do podjęcia konkretnej ścieżki kariery z całą pewnością zawsze będą wymagały pewnej formy kontaktu z nauczycielem, o tyle studia na poziomie magisterskim prawdopodobnie będą musiały ewaluować w kierunku nauczania hybrydowego, umożliwiającego realizację części wykładowej w formie zdalnej. Pandemia wszystkim nam pokazała, że świat pędzi w kierunku wirtualnej rzeczywistości i to szczególnie my, naukowcy i dydaktycy, musimy umieć się w tej nowej rzeczywistości odnaleźć, dostosować się do jej ram i trendów równie płynnie, jak czynią to nasi studenci.

Wydział od wielu lat prężnie współpracuje ze środowiskiem biznesowym, czerpiąc z niego zarówno inspiracje do opracowywania nowych modeli edukacyjnych i gospodarczych, jak i proponując gotowe strategie rozwoju czy kreując aktualne trendy branżowe. Jak udało się stworzyć warunki dla tak silnej współpracy ze środowiskiem pozaakademickim?

Z uwagi na bogatą historię działalności edukacyjnej mamy wielu partnerów biznesowych, z którymi współpraca od wielu lat układa się niezwykle pomyślnie. Dla nas, jako praktyków, najważniejszą kwestią zawsze była aktualność i trafność rozwiązań, które proponujemy. Niezbędne było nawiązanie z przemysłem symbiozy na takim poziomie, by być na bieżąco z każdym nowym zagadnieniem i aktywnie reagować na zmiany. To właśnie w oparciu o tę ideę wiele lat temu utworzyliśmy na wydziale Radę Biznesu, w której skład wchodzą firmy, będące dla nas partnerami zarówno w zakresie naukowym, jak też biznesowym czy edukacyjnym. Kilka z nich to przedsiębiorstwa będące obecnie liderami w swoich branżach, a których działalność lub kluczowe osoby związane z zarządzaniem wywodzą się właśnie z naszych murów. To napawa dumą i zarazem nobilituje do podejmowania dalszych wyzwań. 

Doskonała organizacja funkcjonowania pracy wydziału, zwłaszcza w tak trudnych czasach, to zasługa wyspecjalizowanej kadry naukowej, ale i błyskotliwego planu działania opracowanego przez władze. Co było najważniejsze dla pani dziekan przy podejmowaniu kluczowych decyzji? 

Najważniejsze jest zawsze wysłuchanie potrzeb ludzi i rozsądne spełnianie ich oczekiwań. Uczelnia i wydział znajdują się w pewnej hermetycznej strukturze, ale słuchać należy zawsze, bo tutaj mamy do czynienia z niesamowitą, ponadkulturową, ponadnarodową i przede wszystkim wymykająca się klasyfikacji wiekowej mozaiką najwybitniejszych myśli i najbardziej trafnych spostrzeżeń. Często okazuje się, że młodzi ludzie, którzy rozpoczynają u nas naukę, mają zupełnie odmienne zdanie na temat kwestii, które wydawały nam się do tej pory oczywiste, zarażając nas swoim nieszablonowym podejściem i entuzjazmem w poszukiwaniu nowych ścieżek badawczych. Trzeba umieć wsłuchać się w te pomysły i dać szansę odmiennej perspektywie. Uczyć i rozwijać kreatywność, ale także pozwolić nauczyć siebie!

Podziel się:

Nastepne

Pośrednicy rynku nieruchomości spodziewają się spowolnienia w branży. To jednak nie oznacza spadków cen

czw. sty 27 , 2022
Nastroje pośredników nieruchomości wciąż są optymistyczne, ale nieco mniej niż po trzech kwartałach 2021 roku – wynika z badania portalu Nieruchomosci-online.pl. Powodem spadku nastrojów jest seria podwyżek stóp procentowych, która będzie schładzać rozgrzany do czerwoności rynek nieruchomości, wpływając przede wszystkim na mniejszą zdolność kredytową Polaków. Pośrednicy spodziewają się schłodzenia w każdym segmencie rynku. To jednak nie musi oznaczać spadku cen nieruchomości. – Indeks nastrojów pośredników w obrocie nieruchomościami w IV kwartale 2021 roku wyniósł 57,98 pkt. […]

Nasze programy medialne:

Symbol

Siła

Laur Internetu

Wybierz Polskie